Wściekły pies i piękny pies, coś dla krakowian.
Stara(ła)m się delektować kubkiem czerwonej herbaty, ta jednak o zapachu ryb i smaku herbaty, w której moczył się oscypek nie daje się polubić.Wmawiam sobie; jest wspaniała. W herbatę zainwestowałam W NAGRODĘ, za nie spożywanie od kilku dni ani grama cukru, oraz spożywanie minimalnej ilości pieczywa i węglowodanów innych niż płatki owsiane na śniadanie. czerwona herbata o smaku oscypka złotym medalem za próbę wytrwałości.
Wolny dzień pozwolił mi zrobić research do nowego zadania na multimedia;
W rankingu najlepszych moim zdaniem wiąż utrzymują się wytwórcy "pierwszej klast dizajnerskiego gówna" PFADFINDEREI 1 2 3
monolejkowa cisza 4
Tylko jak tu im dorównać z moimi (żadnymi) umiejętnościami?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz